Opublikowano:

BIEGAM biegam po paliwo

Cześć, powoli wbijam się w rytm systematycznych biegów 🙂 Póki co małe 5 KaeMów, ale jest 🙂 Zaczęłam biegać z poznańskimi biegaczami NIGHT RUNNERS w czwartek nad jeziorem Maltańskim, gdzie pobiłam swoją życiówkę 😀 Widocznie brakowało mi rywalizacji 😛 Dziś biegałam z Parkrun Poznań było nas ponad 4oo osób! Jeszcze w takiej grupie nie biegłam, cały tłum przybył by uczestniczyć w akcji Litr paliwa zamiast piwa. Dziś miałam słabszy bieg zatankowałam na 186 miejscu, w dodatku telefon mi padł i uzbierałam km na endomondo … musiałabym pomyśleć o lepszym sprzęcie niż telefon , który  jest nie potrzebnym balastem. Na szczęście biegając z parkrun wynik można sprawdzić rejestrując się na stronie, ale dziś było około 4oo osób więc pewnie trzeba uzbroić się w cierpliwośc 😉

Fota grupowa, którzy wybiegali paliwo 🙂 Kto zgadnie , gdzie ja jestem (oczywiście w swojej „amarantowej” kurteczce)
Szczerze powiedziawszy w grupie faktycznie biega się lepiej, ale samotne biegi też mają swoje plusy 🙂
Pięknej , aktywnej i ciepłej soboty 🙂
Instagram
RUDZIENKA

0 komentarzy do: „BIEGAM biegam po paliwo

  1. Fajna akcja! 🙂
    Mnie czeka zorganizowany bieg 20 października – mam wielką nadzieję, że bieg w tłumie, z innymi biegaczami zmobilizuje mnie, doda mi skrzydeł! 🙂

  2. Zdziwiłam się frekwencją, bo biegłam w parkrunie po raz pierwszy 🙂 20.10 gdzie, na jaki dystans??? Trochę rywalizacji nie zadzkoszi, a faktycznie motywuje:) Trzymam kciuki już dziś 🙂

  3. Mówiłem Ci, że zawody wciągają! Jest klimat 🙂 To motywuje 🙂 Rozumiem, że tu biegniemy razem?
    http://zbiegiemnatury.pl/

  4. Hej, gratuluję! Ja też dziś biegłam na Cytadeli i też zaczęłam biegać z Night Runners (w poniedziałki) . Bieganie wciąga…. a patrząc na dzisiejszą frekwencję, jest wręcz zaraźliwe 🙂 pozdrawiam

  5. W Kielcach, na 10 km 🙂 Już dziś jestem przerażona 🙂

    Dzięki! Przyda się 😉

  6. Aj bieganie <3 W nowym sezonie, kiedy mam już nadzieję wyleczyć się z kontuzji, ruszam na trasę. Szkoda, że znowu będę musiała budować swoją biegową kondycję i powoli zwiększać dystans, ale w tej kwestii trzeba być rozważnym. Mieszkam w Poznaniu więc muszę kiedyś spróbować jednego z tych grupowych biegów. Choć osobiście uwielbiam biegać sama i to najlepiej na stadionowej bieżni. Dla wielu osób to jest nudne, takie robienie kółka za kółkiem, ale mnie to jak najbardziej odpowiada. Czasem nawet zdarza mi się biec z zamkniętymi oczami 😉

    A u mnie właśnie trochę o kontuzjach.

  7. Rewelacja Beata, to widzimy się w poniedziałek 20:50 :-))))) Ciekawe czy też będzie taka frekwencja jak w sobotę 😉

  8. Właśnie czasami dobrze jest się odizolować i biec z zamkniętymi oczami, ale grupie mi sie też podoba 🙂 Czekam aż będziesz "na chodzie" i widzimy się na bieganiu grupowm ! :)))

  9. A ja dzisiaj biegałam troszkę wokół i po Cytadeli 🙂 Kurczę, że ja nigdy nie wiem, co się wokół mnie dzieje 😛

  10. szkoda, ze u mnie nie ma takich akcji, by biegać sama nie mam motywacji

  11. Zapraszam na mojego Facebooka tam nadrobisz załeglości ;)))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

17 + 12 =